Wyszczególnione wpisy

Wpisy

piątek, 14 lipca 2017

Jak mrozić bób?

Bób jak mrozić na zimę
Jak mrozić bób?
 Dzień dobry, 

Dziś w ramach podstaw gotowania przygotowałam dla Was mini poradnik, jak mrozić bób na zimę. Niby nic skomplikowanego, jednak dość często dostaję liczne zapytania w tej kwestii. Nawet dziś Pani, u której kupowałam bób dopytywała, jak dokładnie to robię. 

Sama zazwyczaj zamrażam kilkanaście kilogramów bobu. Dzielę go na porcję o wadze około 150 g. Są moim zdaniem w sam raz na jedną osobę. Później jesienią i zimą taki bób wykorzystuję jako dodatek do sałatek i warzywnych potrawek, co zapewne zdążyliście już zauważyć, patrząc na zawartość mojego bento. W dzisiejszym wpisie znajdziecie także wskazówki, jak kupić dobry i świeży bób. 

Bób jak mrozić na zimę
Bób mrożenie

Jak kupić dobry, świeży bób?


Rzecz jasna są gusta i guściki. Jedni lubią jędrny młody bób, inni przerośnięty, mączysty i ugotowany na papkę. Dla mnie najlepszy jest ten pierwszy. Można go jeść nawet na surowo (jak groszek), jest delikatnie słodki, chrupiący i gotuje się w kilka minut. 

Bób powinien mieć przede wszystkim zielony odcień. Szary lub pożółkły bób jest starszy i zazwyczaj przerośnięty lub przeleżały. Warto zwrócić uwagę na końcówki bobu. Te powinny być jasnozielone lub zielono-żółte. Jeśli są brązowe lub mają siny odcień, darujcie sobie zakup takiego bobu. O świeżości bobu wiele mówi także jego zapach. Młody i świeży bób pachnie troszkę jak groszek. Zwróćcie także uwagę na wielkość ziarenek. Mniejsze ziarenka to zazwyczaj młodszy i delikatniejszy bób. 

Bób najczęściej sprzedawany jest w foliowych strunowych torebkach. Jeśli planujecie zakupić to warzywo, to polecam wizytę na targu z samego rana. Zamknięty w takich woreczkach bób dość szybko się psuje, może lekko fermentować, tym bardziej jeśli wystawimy go na działanie ostrych promieni słonecznych. Nie wpłynie to pozytywnie na smak produktu, a także na nasze zdrowie. 


Co będzie nam potrzebne do mrożenia bobu?


Do mrożenia bobu potrzebujemy woreczków foliowych (ja najczęściej używam woreczków strunowych), dużego garnka, durszlaka i grubszych ściereczek kuchennych. Jeśli mrozicie na raz większą ilość bobu, warto skorzystać z dwóch lub nawet trzech garnków, aby zaoszczędzić troszkę czasu. Korzystam zazwyczaj z garnków o pojemności 2,5-3 litrów, do których zmieści się od razu kilogram bobu. 

Jak mrozić bób na zimę?


Bób przed zamrożeniem należy zblanszować. Czy mrożenie surowego bobu jest jakimś błędem? Teoretycznie nie, ale blanszowanie sprawia, że bób zachowuje swój ładny zielony kolor i łatwiej obiera się go z łupinek. Śmiem twierdzić, że jest też jakby smaczniejszy. 

W garnku zagotowujemy wodę. Na wrzątek wrzucamy bób, gotujemy przez około 60 sekund, a następnie od razu odcedzamy go i przelewamy dużą ilością zimnej wody. To ważne, bo dzięki temu zatrzymamy proces gotowania. Kolejno bób przekładamy na grubszą ściereczkę kuchenną do ostygnięcia. Zimny bób dzielimy na porcje, przekładamy do woreczków do mrożenia, a następnie umieszczamy w zamrażarce. I to by było na tyle. Później wystarczy zamrożony bób umieścić w garnku zalać wodą i gotować do miękkości. Jeśli mroziliście młody bób, zajmuje to zazwyczaj 5-10 minut. 


Całkowity czas przygotowania: 20 minut.

11 komentarzy:

  1. Widzę, że w taki sam sposób przygotowujemy bób do mrożenia i mrozimy :)
    Ja również nie mrożę surowego bobu i masz rację - taki jest smaczniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bób uwieliam, ale nigdy nie mroziłam, może w tym roku się zdecyduję :) Na pewno wtedy skorzystam z Twoich rad :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie szaleję za bobem, ale takie poradniki są bardzo przydatne ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój zamrażalnik nie pozwala mi zamrozić tylu warzyw i owoców, ile bym chciała, ale na bób zawsze znajduję miejsce. Dotąd mroziłam surowy. Tym razem zamrożę wg Twoich wskazówek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja co roku jedną szufladę zapełniam właśnie bobem. Uwielbiam to warzywo :)

      Usuń
  5. Bobu nigdy nie mroziłam, ale w taki sam sposób mrożę np. fasolkę szparagową :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam bób i gdyby nie fakt, że mam zamrażalnik wielkości małego pudełka po butach, zamroziłabym na pewno ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś mroziłam bób, ale z tego co pamiętam, przedtem go tylko umyłam i wytarłam. Nie wiem, czy w tym roku zrobię jakieś zapasy, ale jak tak, to na pewno zblanszuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę, ja niestety nie mam gdzie mrozić bobu, a chętnie bym po niego sięgnęła zimą.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też blanszujemy bób przed zamrożeniem :) Ale w tym roku nie zrobiłyśmy zapasów bo raczyłyśmy się własnym z ogródka (kochany tatuś) no i podzieliłyśmy się z babcią (w dzieciństwie to było jej popisowe danie ale teraz bobu już nie ma w ogródku), dlatego nie kupiłyśmy go w nadmiarze jak co roku :P

    OdpowiedzUsuń
  10. szczerze to nigdy jeszcze nie mroziłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za pozostawione komentarze. Będzie mi miło, jeśli podzielisz się swoimi spostrzeżeniami na temat przepisów zamieszczonych na stronie.

TOP